sobota, 15 września 2012
piątek, 14 września 2012
czwartek, 13 września 2012
Przedwczoraj włóczyłyśmy się po centrum, szukając prezentów, książek, ciuchów. Wróciłyśmy prawie martwe, ale było super. Nie kupiłam co prawda wszystkiego, no ale większość już odhaczona.
Non stop siedzę nad lekcjami, ale przynajmniej mi się to opłaca. Pani dyrektor mnie chwali, z francuskiego dostałam dziś 5/5, z angielskim też dobrze mi idzie, nawet z zadaniami maturalnymi.
Może i nawet nauka wejdzie mi w krew. Wczas.
Za chwilę najprawdopodobniej będę szła jeszcze na zakupy, zostały mi jakieś resztki pieniędzy. (O, jednak nie)
Jutro urodziny Pawła, kręgle, czy coś. W sobotę pokaz mody.
I znowu zostaje mi niedziela + poniedziałek, jak w tamtym tygodniu. Może wtedy uda mi się wyspać, bo naprawdę okropnie brakuje mi snu.
Kiedy szłam do domu tuż obok mnie zatrzymało się auto. Zaglądam do środka: Tomek i Karol.
Co robię? Z uśmiechem na ryju pokazuję fakena. Co za kretyńskie przyzwyczajenie.
Non stop siedzę nad lekcjami, ale przynajmniej mi się to opłaca. Pani dyrektor mnie chwali, z francuskiego dostałam dziś 5/5, z angielskim też dobrze mi idzie, nawet z zadaniami maturalnymi.
Może i nawet nauka wejdzie mi w krew. Wczas.
Za chwilę najprawdopodobniej będę szła jeszcze na zakupy, zostały mi jakieś resztki pieniędzy. (O, jednak nie)
Jutro urodziny Pawła, kręgle, czy coś. W sobotę pokaz mody.
I znowu zostaje mi niedziela + poniedziałek, jak w tamtym tygodniu. Może wtedy uda mi się wyspać, bo naprawdę okropnie brakuje mi snu.
Kiedy szłam do domu tuż obok mnie zatrzymało się auto. Zaglądam do środka: Tomek i Karol.
Co robię? Z uśmiechem na ryju pokazuję fakena. Co za kretyńskie przyzwyczajenie.
wtorek, 11 września 2012
poniedziałek, 10 września 2012
niedziela, 9 września 2012
Wczoraj zbakało mi się jakoś szybciej i dużo mocniej niż poprzednim razem, nawet nie wiem czemu, ale w sumie co mnie to obchodzi. Dobrze się bawiłam. Po piątkowym wyjściu nie czułam się najlepiej, a teraz jestem wypełniona po brzegi dobrym humorem, to jest najważniejsze, nie?
+ Głowa mi pęka, mam tysiąc siniaków i śladów po pogryzieniach komarów, bolą mnie mięśnie i brak mi sił na cokolwiek haha, przefolgowałam- za słaby organizm, no ale co tam, było cudownie.
A teraz zostały mi jeszcze dwa dni weekendu ehhehe, mogę spokojnie wracać do życia.
+ Głowa mi pęka, mam tysiąc siniaków i śladów po pogryzieniach komarów, bolą mnie mięśnie i brak mi sił na cokolwiek haha, przefolgowałam- za słaby organizm, no ale co tam, było cudownie.
A teraz zostały mi jeszcze dwa dni weekendu ehhehe, mogę spokojnie wracać do życia.
Mam jeszcze jeden film z young talk i californią- ośmiominutowy, ale coś szwankuje i chyba wychodzi na to, że będzie później.
♥
ps. Boroska każe mi się dzielić panem O. pff.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
